Apple ostatnimi czasy mknie z patentami jak szalone. Wspominaliśmy o patencie, który mówił o funkcji udostępniania lokalizacji naszym rozmówcom oraz o funkcji, która umożliwiałaby sterowanie iPhonem za pomocą gestów wykonywanych przed obiektywem. Kolejnym wnioskiem patentowym Apple jest uprzykrzenie życia użytkownikom poprzez wprowadzenie reklam, które byłyby wyświetlane podczas oglądania filmów. Czytaj dalej »
Komórki z portem podczerwieni, zwłaszcza te działające na Symbianie, mogą bezproblemowo funkcjonować jako piloty do telewizora. Istnieją do tego odpowiednie aplikacje. iPhone, niestety, portu podczerwieni nie posiada, więc za pilot robić nie może. Przynajmniej do czasu, aż nie uruchomi RedEye Mini. Czytaj dalej »
Zastanawialiście się kiedykolwiek, jaki jest (aktualnie) najdroższy telefon na świecie? Z pewnością trudno byłoby uzyskać odpowiedź na to pytanie, jednak pewien serwis internetowy orzekł, iż najdroższym telefonem świata jest iPhone 3GS Supreme Rose. Kosztuje zaledwie £1,93 mln. Czytaj dalej »
Na zdjęcia czy wideo przedstawiające zniszczony wyświetlacz iPhone’a natknął się pewnie każdy, ale czy wiecie, że taki wyświetlacz może funkcjonować bez zarzutów? Oto wideo, które to potwierdza:
Tym razem coś dla bardziej zaawansowanych użytkowników iPhona którzy jak ja lubią czasem w nim pogrzebać. Takim ludziom często zdarza się skakać z jednego oprogramowania na drugie używając przy tym narzędzi takich jak PwnageTool czy QuickPwn. Bardzo częstym błędem pojawiającym się w przypadku tego pierwszego narzędzia jest słynny już błąd 1600 pojawiający się pod różnymi postaciami – np. 1600, 1601 czy nawet 21. Jest on dosyć uciążliwy a znaleźć na niego rozwiązanie nie jest łatwo. Jedni polecają przeskakiwanie z jednego portu USB na drugi, restartowanie komputera i inne cyrki ale jest na to dużo łatwiejszy sposób na który w zasadzie wpadłem sam (nie wiem czy jest to znane rozwiązanie).
Czytaj dalej »
Jak łatwo iPhone 3G i każdy iPod zbiera najdrobniejsze ryski chyba każdy to czytający wie na swoim własnym doświadczeniu. Sam mam jeszcze rocznego iPhona pierwszej generacji i mimo, że był intensywnie używany to zebrał mniej zarysowań niż dwu miesięczny iPhone 3G. Fakt – jest ich mniej ale za to bardziej widoczne. Nie zmienia to jednak faktu, że kupując sprzęt warty ponad 1500 zł chcielibyśmy utrzymać go w stanie idealnym nawet podczas intensywnego używania. Są różne sposoby – pogrubiające i brzydkie obudowy oraz “niewidzialne” folie. Osobiście z góry odrzucam obudowy bo jak dla mnie to totalna pomyłka trzymać w kieszeni takiego silikonowego kloca albo lepiej – otwieraną skórę. Oczywiście nie mam tu zamiaru nikogo obrażać bo komuś to może się podobać ale nie mi… Jak dla mnie dużo lepszym rozwiązaniem są folie ochronne ponieważ nie zwiększają rozmiarów iPhona a jednak bardo dobrze chronią go przed zarysowaniami. Ale co powiecie na folie ochronną która dodatkowo zmieni iPhona na coś bardziej unikatowego? Właśnie coś takiego zaproponowała firma GelaSkin.
Dzwonki do iPhona odkąd pojawiły się w 1.1.1 są powracającym wciąż problemem wielu użytkowników. Pomimo dobrych poradników wciąż nie jest to za proste dla zwykłego użytkownika. Właśnie dlatego powstał serwis Audiko. Jest to internetowa aplikacja która po wybraniu z własnego dysku pliku MP3 poprowadzi prostym interfejsem przez tworzenie dzwonka przystosowanego do iPhona a również innych telefonów.
Stało się. Wczoraj pojawił się soft 2.1 oraz teoretycznie zupełnie nowa wersja iTunes oznaczona numerkiem 8, a ja jestem już jego posiadaczem. Choć z początku pojawiły się (jak zawsze) kłopoty z pobraniem z serwerów Apple’a, to postanowiłem poczekać i zająć się tym dziś po powrocie do domu. Na razie testuję wersję na iPoda Touch, ale lepsze to niż nic… Na wersję iPhonową niestety czekać musimy “aż” do piątku.
Odkąd Apple zaprezentowało oprogramowanie 2.0 dla iPhona, iTunes 7.7 i AppStore wszyscy użytkownicy, którzy zaktualizowali swoje telefony zauważyli poważny problem podczas synchronizacji – był nim czas… Podczas synchronizacji iTunes archiwizuje (tworzył kopie zapasową) telefon na dysku twardym komputera. Zasadniczo jest to bardzo dobre rozwiązanie ponieważ w razie problemów można przywrócić iPhona do stanu poprzedniego bez utraty np. SMSów. Jednak coś dziwnego wyprawia iTunes i ta archiwizacja zajmuje nawet kilka godzin! Ja sam musiałem ją wykonać w nocy gdy chciałem zaktualizować swój telefon do 2.0.2 i archiwizacja zajęła ładne 2 godziny.
Każdy wie, że iPhone nie należy do tanich zabawek codziennego użytku. Wydając ponad tysiąc złotych zaczynamy chuchać na niego, wycierać i dbać by jego stan był nienaruszony. Z czasem zaczyna przychodzić pytanie czy potrzebna jest jakaś ochrona? Oczywiście odpowiedź zależy od sposobu używania telefonu. Jeśli o niego nie dbasz to warto zainwestować trochę pieniędzy by wytrzymał więcej.
Mój osobisty iPhone jest goły jak go natura stworzyła już niecałe 6 miesięcy i muszę powiedzieć, że na ekranie nie ma ani jednej rysy. Łatwo się tego domyśleć bo w końcu iPhone słynie z najwytrzymalszego ekranu. Niestety identycznie jak w iPodach tak i w iPhonie na tylnej obudowie po intensywnym użytkowaniu pojawiają się różne wzorki. Już po pierwszym kontakcie z telefonem pomyślałem sobie, że zabrakło choć drobnych odbojów na tylnej obudowie które by ją chroniły.
Kolejnym newralgicznym punktem jest srebrna ramka wokół ekranu. Z łatwością zbiera ona niewielkie ryski które po skumulowaniu dają niemiły efekt.
Dlatego jeśli chcesz w jakiś sposób zaspokoić pradnienie ochrony swojej zabawki to zapomnij o folii na ekran – wytrzyma wszystko – pomyśl o jakimś kompleksowym rozwiązaniu który obejmie również tylną obudowę.
Oczywiście pamiętajcie, że nie ma siły by po kilku miesiącach codziennego używania iPhona wyglądał on jak z fabryki. Drobne ślady użytkowania to normalna kolej rzeczy i przed tym nawet różnego rodzaju obudowy nie ochronią.
A ty jak chronisz swojego iPhone/iPoda Touch?
Aktualnie przeglądasz archiwum dla kategorii Eksploatacja.